Refinansowanie kredytu „RnS”.

Program Rodzina na Swoim był przeznaczony dla małżeństw (z lub bez dzieci) oraz osób samotnie wychowujących dzieci. Miał na celu pomoc w nabywaniu własnych mieszkań lub też domów jednorodzinnych właśnie takim osobom, które nie mogłyby sobie pozwolić na normalny kredyt. Program obowiązywał od początku 2007 roku do końca 2012 roku, a w ramach niego udzielono prawie 200 tysięcy kredytów! Największym zainteresowaniem cieszył się w latach 2009-2012. Oznacza to, że w 2017 roku ponad 30 tys. klientów weszło więc w ratę kredytową bez dopłat ze strony Państwa, a to oznacza wzrost obciążenia miesięcznego nawet o ponad 30%.

Refinansowanie kredytu „RnS” – rady ekspertów.

Warto przyjrzeć się – samodzielnie lub posiłkując się radą specjalistów kredytowych – swojej umowie kredytowej i jej warunkom cenowym, aby porównać je do aktualnie obowiązujących na rynku.

Zdaniem eksperta finansowego Piotra Łapińskiego: „Kredyty udzielane w latach 2009-2010 często były droższe niż dzisiejsza oferta rynkowa. Dług taki można zamienić na tańszy dzięki refinansowaniu.”

„Takie rozwiązanie może być sposobem na obronę przed skokowym wzrostem rat kredytowych dla około 50 tysięcy osób, którym kończą się dopłaty z programu „Rodzina na swoim, a których obecne oprocentowanie kredytu oscyluje wokół 5%” – dodaje Bartosz Tołwiński Kierownik Oddziału największej firmy pośrednictwa finansowego w Polsce.

„Jeśli zdarzyło się, że w okresie dotychczasowej spłaty kredytu klient dobrał kolejne zobowiązania to może warto teraz zrestrukturyzować  portfel w ramach konsolidacji jego zobowiązań” argumentuje Monika Rytel – Morko ekspert finansowy.

Dość odważnym, ale możliwym rozwiązaniem może być sprzedaż i zakup nowej nieruchomości, czyli zamiana mieszkania na większe lub na mniejsze, w zależności od bieżących potrzeb” – uważa Anna Pietruczuk ekspert portalu www.deweloperka.com

Program Rodzina na Swoim a budowa domu.

Dodajmy, że program „Rodzina na swoim” nie hamuje rozpoczęcia prac nad budową domu  jeszcze w trakcie uzyskiwania dopłat. W przypadku budowy domu jednorodzinnego zgodnie z obowiązującymi przepisami z zakresu prawa budowlanego, terminem przesądzającym o możliwości zaspokajania potrzeb mieszkaniowych jest data uzyskania pozwolenia na użytkowanie.

Niebawem minie 5 lat od czasu, gdy ostatni kredytobiorcy zaciągnęli zobowiązanie z rządowym programem „Rodzina na swoim”, ale jeszcze przez kilka lat temat „RnS” będzie wracał jak bumerang w kontekście decyzji finansowych i wyborów mieszkaniowych Polaków. Warto przypomnieć osobom, które wciąż korzystają z dopłat, że można je warto stracić, ale to już temat na inny artykuł.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.